Jak projektować nawigację? Użyteczność stron www w akcji.

Dodane przez | 22 kwietnia 2011 o godzinie 08:52 | 5 komentarzy | Usability, Web Design | Tagi: , , ,

Dobrze zaprojektowana nawigacja jest solidnym fundamentem użytecznej strony www. To ona pozwala nam na szybkie odnajdywanie poszczególnych dokumentów, łączy  zestaw stron w spójną całość i dostarcza informacji o naszej aktualnej pozycji w hierarchii serwisu. Jakie powinno być nawigowanie po stronie? Jak wygląda nawigacja zorientowana na użytkownika?

Czym wyróżnia się użyteczna nawigacja?

Jeżeli poruszanie się po stronie, nie ma stanowić dla użytkownika wyzwania warto zastanowić się nad tym, czy nasza nawigacja jest zgodna z tym czego spodziewają się użytkownicy.

 

Gdzie umieszczać nawigację?

Standardowo nawigacja powinna znaleźć się powyżej zawartości lub po jej lewej stronie (np. menu drugiego poziomu). Wszystko zależy od pojemności – zauważmy, że menu górne jest mocno ograniczone co do liczby pozycji pierwszego poziomu. Podsumowując: menu z lewej jest mniej widoczne, ale możliwa jest jego niemal nieograniczona rozbudowa, natomiast menu górne jest lepiej widoczne, ale ma mocno ograniczoną pojemność (pierwszego poziomu). Takie konwencje pozycji stosuje się w przypadku, gdy lista nawigacji jest bardzo ważna (sklep internetowy, rozbudowana strona) – w przypadku blogów ważniejsza jest treść i menu może znajdować się po prawej stronie.

 

Architektura idealnego menu – wiele poziomów nawigacji

Jeżeli nawigacja będzie dosyć rozbudowana, warto zastanowić się nad rozwijaną listą. Pozwala nam to zaoszczędzić sporo miejsca. Warto zapamiętać, że w menu poziomym nie powinno się stosować więcej niż jednego rozwijanego poziomu.

Na co jaszcze warto zwrócić uwagę?
1. Jeżeli menu jest źle zbudowane (od strony technicznej) mogą występować problemy z przeglądaniem.
2. Zawartość menu nie jest widoczna przed najechaniem/kliknięciem, zatem użytkownik musi z góry wiedzieć jakie subpozycje znajdzie.
3. Poziome nawigacje wielopoziomowe zwykle trudno się przegląda.

 

Jak nawigacja powinna reagować na akcję?

Po kliknięciu w link, treść powinna pojawić się w środku strony (miejsce zawartości) – tam treści będą spodziewać się użytkownicy. Koniec kropka :).

 

Grupowanie linków i nazewnictwo

Po pierwsze konsekwencja. Jeżeli raz swój index określiłeś mianem „Strony głównej”, a panel użytkownika nazwałeś „Twój profil” – trzymaj się tego. Nie wprowadzaj użytkowników w błąd i nie testuj ich cierpliwości. W poprzednim wpisie o użyteczności pisałam o nazywaniu rzeczy po imieniu. Pewne określenia dobrze się sprawdzają i nie widzę powodu by je zmieniać. Kolejnym ważnym elementem jest grupowanie. Zawartość powinna być stosownie pogrupowana, a same grupy powinny stanowić elementy menu. Sprawa niby oczywista, a jednak zdarzają się problemy – zwłaszcza z określeniem zawartości poszczególnych grup. Zastanówmy się, czego użytkownik będzie spodziewał się w konkretnym dziale (i czy to znajdzie) oraz czy nazwa działu jednoznacznie określa jego zawartość.

 

Breadcrumbs czyli okruszki

Doskonałym uzupełnieniem idealnej nawigacji są tzw. okruszki, które pokazują mini hierarchię grupy w której akurat się znajdujemy. Dzięki temu, nie pozostawiamy nikomu wątpliwości co do tego, gdzie się znajduje – ułatwiając również np. powrót do głównej kategorii (zwłaszcza, gdy podczas przeczesywania strony użytkownik wykonywał jakieś akcje i przycisk wstecz nie zachowuje się tak, jak spodziewał się tego użytkownik).

 

Co jest najważniejsze przy projektowaniu nawigacji?

Ważniejsze od szeregu zasad jest dokładne przemyślenie projektu z punktu widzenia osoby odwiedzającej stronę. Poddanie pod wątpliwość pewnych spraw jest jak najbardziej na miejscu. Przykładowo: nazwa grupy w menu może nie pozostawiać nam złudzeń co do jej zawartości, natomiast osoby odwiedzające witrynę mogą mieć na ten temat zupełnie inne zdanie. Upewnijmy się zatem, że postawiliśmy się w pozycji przeciętnego Internauty, a nie architekta aplikacji :).

Zachęcam również do łamania przyjętych konwencji – o ile jest to w jakiś sposób uzasadnione. Nie trzymajmy się na siłę standardów, jeżeli mają się one nijak do charakteru naszej strony czy sklepu – zwłaszcza, jeżeli projektujemy pod specyficzną grupę docelową. Cóż… pozostaje mi życzyć zarówno Wam jak i sobie zadowolenia użytkowników z poruszania się po naszych stronach!

PS. Menu z obrazka do wpisu to zrzut z MediaTemplate.net

O autorze:

Sandra

Na co dzień zajmuje się projektowaniem stron www, identyfikacją wizualną i kodowaniem. Charakteryzuje się wysoką impedancją względem poprawek. Chętnie wykorzystuje potencjał kofeiny i cukrów celem zwiększenia swoich mocy przerobowych.

5 komentarzy

  1. RedKoala (10 rok temu)

    Nie ma nic gorszego niż strony, na których spędzamy godziny, żeby coś wyszukać. Bo przecież byliśmy tam wcześniej i wiemy, że ta podstrona gdzieś tam na pewno jest.

    Nawigacja powinna być inuticyjna i nieprzekomlikowana.

    Podoba mi się pomysł z łamaniem konwencji. Czasem mozna się na tym przejechać, ale często warto ryzykować.

    • Sandra (10 rok temu)

      Faktycznie nie ma nic gorszego od świadomości, że to, czego szukamy na pewno tam jest. Tylko znaleźć tego nie możemy. Cała przyjemność czerpana z przeglądania takich zasobów spada do zera absolutnego.

      Konwencje (podobnie jak zasady) są po to, żeby je łamać – zwłaszcza jeżeli robimy to z pełną świadomością. Dzięki nieco mniej typowej nawigacji możemy też zyskać w oczach naszej grupy docelowej.

  2. torpedo (10 rok temu)

    Odnośnie szukania czegoś co gdzieś jest na stronie, ale nie wiadomo gdzie, to zazwyczaj można spotkać w mniejszych portalach, gdzie architektura informacji nie została do końca przemyślana… w sumie przy duzym natłoku informacji umieszczonych w serwisie, nie jest to łatwe.
    Wydaje mi się, że pomocne w takich sytuacjach mogą być dwie rzeczy, opróćz przytoczonych „okruszków”. Mianowicie szybkie menu w stopce z większością (albo nawet wszystkimi) działami oraz mapa strony, gdzie podstrony są zgrupowane w pionowej hierarchii, łatwej do przeszukania…choćby za pomocą CTR + F

    Niestety, z wydokim prawdopodobieństwem, mniej obeznani z Internetem użytkownicy i tak nie będą potrafili skorzystać z takich pomocy…i pozostanie im tylko frustracja i klikanie w kolejne zakładki.

  3. Grochu (9 rok temu)

    Co do samej użyteczności menu to w dzisiejszych czasach warto pamiętać także o użytkownikach smartfonów i tabletów dotykowych. Niestety wielokrotnie zdarzyło mi się, że nie mogłem się gdzieś dostać ponieważ na menu trzeba było najechać a nie kliknąć.

  4. Adam (8 rok temu)

    Jest dużo możliwych rozwiązań. Ale, jak zauważono nawigacja powinna być intuicyjna, według mnie i jeśli to możliwe, wykreowana w cssie. Choć trudno ją później modyfikować, to jednak jest bardziej skuteczna pod kątem kodu. Wizualnie dopasowana do zawartości i umożliwiająca spełnienia zasady trzech kliknięć.

Komentarze

© 2011 Web Designer Magazine. All rights reserved.