Jeszcze parę lat temu projektanci stron www byli zmuszeni do korzystania z mocno ograniczonego zestawu najpopularniejszych czcionek. Na domiar złego ich popularność polegała jedynie na tym, iż były często zainstalowane na komputerach internautów. Times New Roman, Verdana czy Arial to klasyki typografii stron www lat ubiegłych. O ile nie ma nic złego w korzystaniu z fontów, które przetarły niejeden internetowy szlak, tak zdarza się że potrzebujemy czegoś więcej. Musimy skorzystać z niestandardowej czcionki.
Na rynku istnieje kilka rozwiązań pozwalających osadzać czcionki na stronach www, najbardziej popularne to sIFR, FLIR czy Cufón. Dzięki nim, możemy cieszyć się z posiadania najbardziej dzikich czcionek na stronie, bez konieczności prezentowania tekstu w postaci sztywnych obrazków. Jak działają te technologie? Jakie są ich zalety oraz wady?
Jak sama nazwa wskazuje, technologia sIRF polega na automatycznej zamianie tekstu na dynamicznie generowany obiekt typu Flash. Sekret działania sIFR kryje się w tym, iż sam Flash pozwala na osadzanie niestandardowych czcionek, dzięki czemu są one renderowane na stronie www. Podsumowanie technologii sIFR:
FLIR jest skryptem, który dynamicznie zamienia tekst w grafikę, korzystają z dowolnego fonta. Technologia ta opiera się na językach skryptowych, a JavaScript podmienia zadany tekst na grafikę. Podsumowanie technologii FLIR:
Cufon jest dla mnie jedną z najlepszych bibliotek tego typu. Poza świetną jakością, posiada całkiem fajny generator czcionek. Do jego uruchomienia potrzebujemy jedynie pliku cufon.js i pliku czcionki.
Pomimo coraz lepszych parametrów opisanych technologii – nie należy przesadzać z ich ilością. To, że świetnie sprawdzają się w roli nagłówków nie usprawiedliwia nas przy próbach renderowania każdej litery na stronie. Niestety zarówno cufon, sIFR jak i FLIR mają szereg wad, które zasadniczo wykluczają ich masowe wykorzystywanie. Decydujmy się zatem na wykorzystanie niestandardowych czcionek na stronie www z przysłowiową „głową”.